mogłam się doczekać, żeby Wam pokazać zdjęcia z tej sesji z przepiękna Olą i oto jest - zdjęcie numer jeden, zdjęcie jedno z wielu pięknych, którymi będę Was teraz spamować ♥️ Będzie to cudowna melancholijna opowieść z kwitnącym wrotyczem w tle, ach! Jestem zakochana w tym magiczno-tajmniczym świetle zachodzącego słońca, które nas wtedy zastało 🌿 I w tym wspaniałym miejscu, które znalazłam zupełnie przypadkowo podczas pewnego deszczowego spaceru z K. 💛