Czas narzeczeństwa to przepiękny i niepowtarzalny moment w waszym życiu. Właśnie powiedzieliście sobie "tak" i zaczęliście planować Wasz Ślub, waszą wspólną przyszłość. Dlaczegóżby nie upamiętnić tego magicznego czasu narzeczeństwa sesją zdjęciową?;) Opowiem Wam zaraz w kilku punnktach dlaczego jest to taki dobry pomysł! 

 

1.  Przełamanie barier przed obiektywem i poznanie fotografa

Wydaje się to z jednej strony błahe, ale wielu osobom na myśl o pozowaniu do zdjęć robi się niedobrze. Sesja narzeczeńska pomaga się przełamać. Poznajecie się z fotografem, jego sprzętem i sposobem jego pracy. Możecie zobaczyć, że nie taki diabeł straszny jak go malują i że to wcale nie jest takie trudne. Każdy z fotografów ponadto ma swoje sposoby na to, byście się rozluźnili i poczuli swobodnie. :) Wiem co mówię! W jaki sposób ja przełamuje bariery z moimi parami? Przez rozmowę :) Uważam, że kluczem do dobrej współpracy jest poznanie się, wymiana myśli, zainteresowań, poczucie siebie, kim jesteśmy i co lubimy robić.. Takie zapoznanie się naprawdę dużo daje, zawiązuje się nić zaufania miedzy dwoma stronami. Dla waszego komfortu tuż przed sesją wysyłam mały pdf z instrukcjami w jaki sposób się do takiej sesji przygotować. Jest to sprawdzony sposób, który działa! ;) 

 

 

Zdjęcie pochodzi z sesji narzeczeńskiej dla Asi i Adama: LINK

 

2. Celebracja ostatnich chwil bycia "narzeczeństwem" :D

 

To jest jedyna i niepowtarzalna okazja by świętować czas narzeczeństwa. Ten czas już niegdy się nie powtórzy, bo narzeczonymi jesteście tylko chwilkę. Sesja zatrzyma wspomnienia tego ważnego czasu w kadrach na zawsze. Na pewno przypomnicie sobie moje słowa podczas przeglądania waszych zdjęć i wspominania. Jest to coś totalnie must-have <3

 

                                     Zdjęcie z sesji miłosnej Kuby i Luny: 

 

3. Świętowanie miłości czyli potraktujcie sesję jak randkę!

 

Właśnie tak! To jest ten moment, kiedy możecie naprzytulać się do woli, nacałować i powygłupiać  Oczywiście możecie zrobić to w każdej chwili, ale nie zawsze będzie obok stał fotograf, by uwiecznić Waszą miłość :) Potraktujcie cały ten dzień jakby to była jedna długa randka. Pójdźcie na pyszny obiad, do kina, na spacer. Sesja będzie tylko wspaniałym uwieńczeniem tego dnia we dwoje <3 

 

 

4. Wykorzystajcie zdjęcia na Weselu!

 

Fotografując Śluby, często widzę na salach weselnych rozwieszone zdjęcia "Mojej" Pary z czasów bycia parą/narzeczeństwem. Często są to całkiem zwyczajne, ale zabawne selfie z głupimi minami przeplatane z kadrami z sesji narzeczeńskiej. I  uważam, że jest to coś absolutnie genialnego. Zdjęcia z takiej sesji narzeczeńskiej z pewnością pięknie się wpasują w klimat Wesela. Będą cudnie się prezentowały, a mamy, taty, ciocie, babcie i znajomi będą mieli co podziwiać :D 

 

 

5. Sesja narzeczeńska może się odbyć gdziekolwiek chcecie!

 

To prawda! Często sugeruję moim parom, żeby spisali sobie listę miejsc, które stanowią dla nich jakiś sentyment. Czy jest to park, mieszkanie, a może jakaś klimatyczna kawiarnia..? Pójdę z Wami wszędzie! :)

 

 

 

Ciekawa jestem czy Was przekonałam :)! 

 

Piękniś

Piękna sesja